Co z tym cholesterolem – w świetle najnowszych badań - dr n. med. Zygmunt Trojanowski


ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski

specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii


dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady dietetyka w zakresie chorób cywilizacyjnych

Zapisy nr tel.: 602-395-601

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii

dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady w zakresie chorób cywilizacyjnych

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

Co z tym cholesterolem – w świetle najnowszych badań

Kilka milionów Polaków zażywa leki przeciw cholesterolowi, pomimo że tylko w umiarkowany sposób zmniejszają one ryzyko śmierci z powodu zaburzeń kardiologicznych. Nie oznacza to wszakże, że mamy ich nie stosować, ale umiar i ograniczenia czasowe w ich stosowaniu są konieczne. Nie możemy uprawiać swoistego redukcjonizmu i zwiększać dawek statyn do niebezpiecznej granicy toksyczności, gdy najważniejsze leczenie pozafarmakologiczne leży odłogiem, bo nie mamy na to czasu.

Amerykańskie badanie wykazało, że tylko 25% pacjentów hospitalizowanych z powodu zawału serca miało wysoki poziom cholesterolu. 75% pacjentów po ataku serca miało prawidłowy poziom cholesterolu! Pewne jest, że istnieją naturalne rozwiązanie pozwalające na redukcję zagrożeń sercowo-naczyniowych bez leków lub przy ich pomocniczym wykorzystaniu – dotyczy to także osób, które przeszły zawał lub udar mózgu. Z kolei Fińscy naukowcy sugerują, że jedzenie produktów bogatych w cholesterol wcale nie przekłada się na większe ryzyko chorób serca.  Autorzy przeanalizowali dane dotyczące sposobu odżywiania się oraz zdrowia ponad 1000 mężczyzn w wieku 42-60 lat. 1/3 z nich miała wykazaną podatność genetyczną na schorzenia układu krążenia. Obserwacja trwała ok. 21 lat. W tym czasie u 230 mężczyzn rozwinęła się choroba wieńcowa. Średnie spożycie cholesterolu wśród uczestników badania wynosiło 2,8 g na tydzień, z czego około jednej czwartej pochodziła z jajek (oznacza to, że badani mężczyźni zjadali średnio 4 jajka tygodniowo). W analizowanej grupie mężczyzn nie znaleziono żadnego związku pomiędzy ryzykiem zachorowania na serce a liczbą zjadanych jajek oraz łączną ilością wprowadzanego do organizmu z pożywieniem cholesterolu. Brak takiego związku dotyczył zarówno nosicieli wariantu genu podatności na schorzenia układu krążenia, jak i choroby Alzheimera. Brak wpływu podaży cholesterolu na ryzyko choroby serca wykazywano niezależnie od wieku, wykształcenia, BMI, obecności cukrzycy i nadciśnienia tętniczego badanych mężczyzn.

 

 

Polecane nowości na stronie