ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski

specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii


dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady dietetyka w zakresie chorób cywilizacyjnych

Zapisy nr tel.: 602-395-601

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii

dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady w zakresie chorób cywilizacyjnych

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

Nowości w diabetologii

Xultophy połączenie ultradługo działającej insuliny podstawowej degludec (Tresiba) i agonisty GLP-1 liraglutyd (Victoza) uzyskał pozytywną rekomendację i zatwierdzony został do stosowania przez Europejską Agencję Leków (europejska wersja FDA w USA) w cukrzycy typu 2. Zatem Xultophy jest pierwszym w historii, oczekiwanym od dawna, dopuszczonym połączeniem insuliny + GLP-1. Czy spełni on wymogi bezpieczeństwa w USA ze względu na domniemane ryzyko sercowo-naczyniowe, tego jeszcze nie wiemy. Badania w toku.  FDA przyjęła jako zasadę, że badania kliniczne na chorych trzeciej fazy mają rozstrzygające znaczenie dla zdementowania lub potwierdzenia falsyfikowanej (obligatoryjnie założonej tezy), że lek szkodzi sercu.

Te surowe wymogi w odniesieniu do samej insuliny degludec nie zostały spełnione w USA, zatem jej połączenie z analogiem inkretynowym GLP-1 też nie może być akceptowane prawnie, pomimo, że sama Victoza (liraglutyd), jako analog inkretynowy została tam dopuszczona w leczeniu otyłości pokarmowej u ludzi bez cukrzycy. Homologacja leku we wszystkich 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej nie oznacza, że będzie dostępny dla chorych we wszystkich tych państwach w tym roku (2015). Dogadywanie ceny i ewentualna refundacja są w dalszym ciągu przedmiotem ustaleń odpowiedzialnych komisji państwowych. Lek bardzo szybko pojawi się w Polsce i będzie swoistą cezurą medycyny ludzi bogatych i biednych, skoro nie możemy doczekać się refundacji nawet gliptyn (leki inkretynowe inhibitory DPP-4). Wracając do leku Xultophy, udowodniono addycyjny (wzmacniający) efekt hipoglikemizujący obu składników (Tresiba i Victoza), a także zmniejszenie skutków ubocznych związanych z każdym lekiem z osobna. Pozytywne efekty Victozy w zakresie ciężaru ciała i hipoglikemii (zmniejszenie) uległy wzmocnieniu. Najnowsze wyniki badań wykazały, że u chorych na cukrzycę typu 2 lek Xultophy redukuje HbA1c o 1,8% po roku i o 37% zmniejsza ryzyko hipoglikemii w odniesieniu do samej insuliny składowej leku. Z mojego doświadczenia wynika, że chorzy, którzy początkowo zaakceptowali bardzo wysoką cenę Victozy (liraglutyd) w Polsce, w krótkim czasie zrezygnowali z kontynuacji leczenia ze względu na nudności, przepełnienie w nadbrzuszu i połączone z tym objawy dyspeptyczne (zgaga, mdłości, wymioty, odbijania). Niektórzy z nich wyrażali nawet rozczarowanie, że za tak wysoką cenę lek ma jednak działania uboczne, jakie dla nich nie są do zaakceptowania. Otóż Xultophy ma znacznie łagodzić te negatywne wpływy samej Victozy. Dr John Buse znany badacz leków w cukrzycy użył nawet określenia, że Xultophy to coś w rodzaju „insuliny na sterydach”. Czy lek będzie działał rzeczywiście tak rewelacyjnie w populacji cukrzyków w Polsce – zobaczymy. Podpowiadam, że musi być wstrzykiwany podskórnie 1x dobę, niezależnie od posiłków, według indywidualnego algorytmu ustalonego przez diabetologa. Osobliwa to sytuacja (nie po raz pierwszy i ostatni), że lek akceptowany do stosowania w Europie nie uzyskał zezwolenia w USA ze względu na nieznane ryzyko sercowo-naczyniowe insuliny degludec (Tresiba). Wzbudza to niepokój wśród pacjentów a lekarzom nakazuje powściągliwość w ordynowaniu leku.

 

Przy wyniku ponad 20 pkt ze względu na wysokie ryzyko cukrzycy zgłoś się do diabetologa w celu weryfikacji.

Nasze pasje i zainteresowania

Nasze biebrzańskie peregrynacje - in memoriam

Bagna i torfowiska Biebrzy, jej fauna i flora unikatowe w skali świata, depozyt natury dla przyszłych pokoleń. Wszechobecna komercja nieproszona i nachalna wciska się zewsząd za sprawą ludzi, którzy posiadając pieniądze uważają, że są koroną stworzenia. Zatem wszystko im wolno i wszystko im się należy. Obca im jest zasada życia, jaką na 300 lat przed Chrystusem wyartykułował Epikur: umiarkowanie uważamy za największe dobro nie dlatego, abyśmy w ogóle mieli poprzestawać na małym, ale dlatego, żebyśmy nauczyli się żyć skromnie w przeświadczeniu, że najlepiej korzystają z dóbr ci, którzy ich najmniej pożądają. Uczmy się cieszyć każdą chwilą, która nie jest bolesna… Chciałoby się rzec: co za czasy, co za ludzie. Czasami nie mogę oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w eschatonie.

Więcej…

Listy Pliniusza Młodszego do Kalpurni I w.n.e. (z cyklu oblicza mistrzów)

…Pliniusz zapewnia swoją Kalpurnię. Piszesz, że moja nieobecność niemało Cię dręczy, a jedyną pociechę w tym znajdujesz, że zamiast mnie masz moje zwoje i nieraz nawet kładziesz je na tym miejscu, gdzie ja sam przebywałem. Dobrze mi, że mnie szukasz, miło, że zadowalasz się taką pociechą.

Więcej…

List Gustawa Flauberta do Colet (z cyklu oblicza mistrzów)

…mężczyzna kochający swą praczkę będzie z nią zaznawał rozkoszy, mimo iż będzie wiedział, że jest głupia; ale jeżeli kobieta kocha prostaka, jest to zapoznany geniusz, dusza wybrana itd., tak iż wskutek tej wrodzonej skłonności do zezowania nie widzą one prawdy, gdy ją się spotyka, ani piękna tam, gdzie ono się znajduje.

Więcej…

List Wolfganga Amadeusza Mozarta do Konstancji (z cyklu oblicza mistrzów)

Tymczasem wszystkiego dobrego - korzystaj ze swojego
błazna stołowego, ale myśl o mnie, mów o mnie i kochaj
mnie zawsze tak, jak ja zawsze będę kochał moją
Stanzi-Marini i jej... Stu!... knaller..., paller..., sznip..., sznap...,
sznur..., sznepperl..., snai!

Więcej…

Lili Marleen – szlagier czasu strasznej wojny

Norbert Schultze skomponował muzykę do piosenki „Lili Marleen” w 1938 roku do tekstu Hansa Leipa z 1915 r. Piosenka stała się wielkim przebojem muzycznym w czasie II wojny światowej. Zawdzięczała go nie tylko własnej urodzie, ale i ekspresyjnemu wykonaniu aktorki niemieckiej o obywatelstwie amerykańskim - Marleny Dietrich, występującej dla żołnierzy amerykańskich.

Więcej…

Dietetyka

Nadmiar przeciwutleniaczy może szkodzić

Większość doniesień prasowych podkreśla pozytywne skutki zjadania przeciwutleniaczy. Dzieję się tak, gdy naszym głównym źródłem przeciwutleniaczy jest żywność. Jeżeli jednak przesadzimy z przyjmowaniem przeciwutleniaczy jako suplementów, może to wywołać również negatywne skutki – donoszą naukowcy z Kansas State University. Badacze sprawdzali możliwość poprawienia metabolizmu mięśni szkieletowych, poprzez wykorzystanie przeciwutleniaczy. Paradoksalnie okazało się, że zbyt duża dawka przeciwutleniaczy daje efekt odwrotny. Przeciwutleniacze usuwając ze środowiska nadtlenek wodoru, który co prawda jest silnym utleniaczem, ale z drugiej strony wspomaga rozszerzanie się małych naczyń krwionośnych.

Więcej…

Jeszcze raz o żywieniu z epoki paleolitu

Bardzo interesującym zjawiskiem jest rozwój ruchu paleo, którego zwolennicy odrzucają oficjalny paradygmat medyczno-żywieniowy i jego narzędzia badawcze, jako błędne z antropologicznego i ewolucyjnego punktu widzenia.

Więcej…

Zdrowe odżywianie – krytycznie

Zalecenia dotyczące tzw. „zdrowego odżywiania” wyrządziły ludziom wiele złego, a współczesna nauka o żywieniu stwarza jedynie pozory naukowości. Historia zmagań konkurencyjnych paradygmatów: hipotezy węglowodanowej i hipotezy tłuszczowo-cholesterolowej w leczeniu chorób cywilizacyjnych jest pouczająca. Ta pierwsza wywiedziona z badań nad otyłością, koncentrowała się nad szkodliwą rolą węglowodanów, których nadmiar w diecie powoduje problemy z przemianą materii i w rezultacie otyłość i cukrzycę typu 2 – oraz przyczynia się do wielu schorzeń cywilizacyjnych. Hipoteza tłuszczowo-cholesterolowa jest jej zaprzeczeniem. Wywiedziona z poszukiwań przyczyn choroby wieńcową za problemy zdrowotne obwinia tłuszcze, szczególnie tłuszcze nasycone. To one mają wywoływać choroby serca, bo podnoszą poziom „złego” cholesterolu oraz powodują otyłość (teoria bilansu energetycznego).

Więcej…

Dieta śródziemnomorska- niekończąca się opowieść

Podstawą diety są produkty roślinne: zboża, warzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, oliwa, zioła i przyprawy. Powinno się je jadać codziennie, praktycznie w każdym posiłku. Mieszkańcy wiejskich obszarów Krety w latach 50–tych byli ubodzy, tanie i łatwo dostępne produkty roślinne stanowiły podstawę ich pożywienia (jedli z upodobaniem nawet dziko rosnącą zieleninę w potrawie o nazwie horta). Zwyczaje żywieniowe zrodzone z biedy zapewniły Grekom długie i zdrowe życie.  Dzisiaj wszystko się zmieniło. Cywilizacja globalna zrównała wszystkich, także pod względem preferencji podniebiennych.

Więcej…

Czy pijemy wystarczającą objętość wody dla zachowania zdrowia?

Picie wody zapobiega odwodnieniu, usprawnia pracę jelit, uśmierza ból, pomaga zwalczyć nadmierny apetyt, nawilża skórę, zapobiega wysuszeniu śluzówek, pozwala lepiej kontrolować cukrzycę. Statystyczny Polak w ciągu dnia wypija 1,5 litra płynów a 6 mln z nas pije jeszcze mniej - 1,20 litra. Rekomendowaną objętość płynów (1,6 litra dziennie dla kobiet i 2 litry dla mężczyzn) pije jedynie 40 %Polek i 22 % Polaków. 43 % wypijanych przez statystycznego Polaka w ciągu dnia płynów stanowią napoje gorące z dodatkiem cukru. Woda stanowi zaledwie 28 % przyjmowanych płynów a zalecane jest, aby było to 60-80 %.

Więcej…

Licznik odwiedzin

360263
dzisiajdzisiaj113
wczorajwczoraj357
w tym tygodniuw tym tygodniu1305
w tym miesiącuw tym miesiącu6419