ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski

specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii


dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady dietetyka w zakresie chorób cywilizacyjnych

Zapisy nr tel.: 602-395-601

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii

dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady w zakresie chorób cywilizacyjnych

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

Dlaczego leki na odchudzanie działające poprzez mózg są zawsze potencjalnie niebezpieczne?

Odpowiedź można łatwo znaleźć w pokrewnych nam dziedzinach neuro-psycho-endokrynologii, psychologii posługującej się obiektywnym narzędziem jakim jest psychometria, nie wspominając już o dynamicznym obrazowaniu co takiego dzieje się w naszym mózgu pod wpływem tego typu psychoaktywnych substancji obserwowane w badaniu SPECT (tomografia emisyjna pojedynczych fotonów).

Badacze wykorzystują kolorowe mapy mózgu i zestawiają obrazy prawidłowej czynności zdrowego mózgu z obrazami mózgu osób chorych psychicznie lub cierpiących na zaburzenia neurologiczne.

Dynamiczne obrazy metabolizmu naszego mózgu po zażyciu tych środków o działaniu anorektycznym (zmniejszające apetyt poprzez wpływ na ośrodek głodu i sytości mózgu) w obrazie SPECT przypominają zmiany u chorych psychicznie. Z tego też powodu leki anorektyczne o ośrodkowym działaniu to już historia, gdyż żaden z jej przedstawicieli nie jest obecnie dostępny w aptekach z racji utraty rejestracji tak w Polsce jak i w Unii Europejskiej. Z oficjalnej sprzedaży na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wycofano:
– preparaty z rimonabantem (Acomplia)

– preparaty z chlorfenterminą (Avipron)

– preparaty z sibutraminą (Meridia, Afibron, Lindaxa 15, Obesan, Zelixa),

– preparaty z dexfenfluraminą (Isolipan),

– preparaty z fenfluraminą (Ponderax, Ponflural),

– preparaty mazindolu (Teronac, Mazindol),

– preparaty z katyną (Miniscap, Antiadipositum X),

– preparaty z klobenzoreksem (Dinintel),

– preparaty z mefenoreksem (Rondimen),

– preparaty z fenproporeksem (Fenproporex),

– preparaty z levopropylhexedryną (Eventin),

– preparaty amfepramonu (Tenuate Retard, Regenon).

Są one niebezpieczne jeszcze z innych względów. Im więcej neuroprzekaźników jest w szczelinie synaptycznej, tym bardziej czujemy się syci, ponieważ za pobudzenie uczucia sytości jest odpowiedzialny wpływ serotoniny na receptory 5HT2A i 5HT2, a noradrenaliny na receptory B1. Niestety wymienione typy receptorów znajdują się również w zakończeniach nerwowych w obwodowym układzie nerwowym, stąd ich liczne i niebezpieczne działania niepożądane na obwodzie.

Przyjrzyjmy się Meridii (sibutraminie) tak niedawno powszechnie wykorzystywanej w odchudzaniu. Mimo że wyniki badań dostępne były już w 2009 r., biurokratyczne procesy spowodowały, że dopiero 21 stycznia 2010 r. Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi przy Europejskiej Agencji Leków w Londynie zalecił zawieszenie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu sibutraminy na rynkach Unii Europejskiej, a nasz Nadzór Farmaceutyczny otrzymał w tej sprawie pismo z Urzędu Rejestracji 5 marca 2010 r. i w tym samym dniu wstrzymał obrót lekiem na terenie kraju. To jednak nie był jeszcze koniec tej historii. 19 kwietnia 2010 r. producent Meridii poinformował Głównego Inspektora Farmaceutycznego o własnej decyzji wycofania leku z obrotu. Pomimo zastrzeżeń Europejskiej Agencji Rejestracyjnej (EMEA), analogiczna Amerykańska Agencja (FDA) nie wycofała z obrotu w USA sibutraminy. Dlatego i dzisiaj w sklepach internetowych nadal można kupić ten lek i zażywać go w Europie, ignorując wszelkie ostrzeżenia lekarzy i bariery. Sibutramina jest sprzedawana w internecie pod wieloma nazwami, od chociażby chiński preparat Meizitang. Jeśli chcecie i macie pieniądze, zamawiajcie. Człowiek normalny jest bytem wolnym i przygodnym. Może się powoli lub nagle zabić, jeżeli podejmuje takie decyzje.

Podobnie sprawy mają się z rimonabantem. Modny preparatem, który dzięki polskim emigrantom przywędrował z Anglii nad Wisłę, pomimo braku rejestracji w Polsce. W swoim czasie na rynku bałuckim oferowano całe stosy Acomplii, oczywiście dla wtajemniczonych,  spod kramu.  Jak mówią nasi towarzysze ze wschodu „skolko ugodno”. Jak to ładnie opisywano, świństwo to wpływa na zmniejszenie masy ciała, obwodu w talii, poprawia profil metaboliczny i zwiększa stężenie dobrego cholesterolu frakcji HDL.
Od czerwca 2006 r. rimonabant (Acomplia) był dopuszczony do obrotu na terytorium Unii Europejskiej, ale w październiku 2008 r. Europejska Agencja Leków postawiła veto dla przepisywanie rimonabantu pacjentom i preparat został wycofany. Podobnie jak w przypadku Meridii, dłuższe stosowanie ujawniło skutki uboczne, których nie było widać w trakcie badań przedrejestracyjnych. Acomplia została wycofana z aptek w krajach UE, gdyż okazało się, że już w trakcie kuracji nią pacjenci popadali w depresję, a nawet nieliczni odebrali sobie życie, pomimo że wcześniej nie byli definiowani jako depresyjni, lub z obniżonym przewlekle nastrojem. Analitycy firmy Sanofi-Aventis zacierali ręce przewidując, że rimonabant (Acomplia) w USA da ze sprzedaży 5 mld dolarów. Tak się na szczęście nie stało. Pamiętam jak wynajęty prof. Jean-Pierre Bassand, kardiolog z uniwersytetu w Besanon we Francji piał z zachwytu: nie jest to kolejny lifestyle drugs. Dostępne dotychczas leki na nadwagę i otyłość zmniejszały apetyt lub redukowały wchłanianie tłuszczu w układzie pokarmowym, czyli działały jak dieta niskotłuszczowa. Rimonabant jego zdaniem był pierwszym preparatem, który wykazywał kompleksowe działanie: hamował łaknienie, zmniejszał masę ciała, poprawiał przemianę materii.To będzie przełom - uważał prof. Bassand. Dzisiaj podobnie opiniują profesorowie Sieradzki czy Czupryniak w odniesieniu do tzw. leków inkretynowych. „To przełom w leczeniu choroby cukrzycowej typu 2 - powiadają: na zachodzie, tylko nie u nas”. Takie przełomy, za swojej aktywności zawodowej, to ja już przeżywałem kilkakrotnie. Większość tych przełomowych leków nie ostała się próbie czasu.

Bezpieczne są ćwiczenia, uprawianie sportu oraz zdrowe odżywianie. Przy tych metodach potrzebna jest duża dawka cierpliwości i samozaparcia. My tej cierpliwości zazwyczaj nie mamy, a co dopiero mówić o czasie, skoro żyjemy w ciągłym biegu, na pełnych obrotach.  Szukamy więc środków, które barierę czasową zdołają pokonać. Zapewnienie, że dany środek pomoże zrzucić 15-20 kg w ciągu miesiąca – powinno zaświecić w naszym mózgu ostrzegawczą czerwoną diodkę. Specyfiki takie często zawierają składniki, które nie tylko szkodzą zdrowiu, ale także mogą doprowadzić do zapaści, udaru mózgu lub zawału serca, zmiany osobowości, depresji. Najbardziej niebezpiecznymi składnikami są sibutramina i rimonabant. Przed tym chciałbym Was ostrzec.

Zadziwiła mnie łatwa dostępność, a nawet promocja tych środków na internetowych stronach. Ot chociażby producent generyku rimonabantu, firma: Combitic Global z Indii. Blistry po 15 szt. a 20mg z terminem ważności (09-06-2013). Tylko zamawiać i kupować!

Przy wyniku ponad 20 pkt ze względu na wysokie ryzyko cukrzycy zgłoś się do diabetologa w celu weryfikacji.

Nasze pasje i zainteresowania

Nasze biebrzańskie peregrynacje - in memoriam

Bagna i torfowiska Biebrzy, jej fauna i flora unikatowe w skali świata, depozyt natury dla przyszłych pokoleń. Wszechobecna komercja nieproszona i nachalna wciska się zewsząd za sprawą ludzi, którzy posiadając pieniądze uważają, że są koroną stworzenia. Zatem wszystko im wolno i wszystko im się należy. Obca im jest zasada życia, jaką na 300 lat przed Chrystusem wyartykułował Epikur: umiarkowanie uważamy za największe dobro nie dlatego, abyśmy w ogóle mieli poprzestawać na małym, ale dlatego, żebyśmy nauczyli się żyć skromnie w przeświadczeniu, że najlepiej korzystają z dóbr ci, którzy ich najmniej pożądają. Uczmy się cieszyć każdą chwilą, która nie jest bolesna… Chciałoby się rzec: co za czasy, co za ludzie. Czasami nie mogę oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w eschatonie.

Więcej…

Listy Pliniusza Młodszego do Kalpurni I w.n.e. (z cyklu oblicza mistrzów)

…Pliniusz zapewnia swoją Kalpurnię. Piszesz, że moja nieobecność niemało Cię dręczy, a jedyną pociechę w tym znajdujesz, że zamiast mnie masz moje zwoje i nieraz nawet kładziesz je na tym miejscu, gdzie ja sam przebywałem. Dobrze mi, że mnie szukasz, miło, że zadowalasz się taką pociechą.

Więcej…

List Gustawa Flauberta do Colet (z cyklu oblicza mistrzów)

…mężczyzna kochający swą praczkę będzie z nią zaznawał rozkoszy, mimo iż będzie wiedział, że jest głupia; ale jeżeli kobieta kocha prostaka, jest to zapoznany geniusz, dusza wybrana itd., tak iż wskutek tej wrodzonej skłonności do zezowania nie widzą one prawdy, gdy ją się spotyka, ani piękna tam, gdzie ono się znajduje.

Więcej…

List Wolfganga Amadeusza Mozarta do Konstancji (z cyklu oblicza mistrzów)

Tymczasem wszystkiego dobrego - korzystaj ze swojego
błazna stołowego, ale myśl o mnie, mów o mnie i kochaj
mnie zawsze tak, jak ja zawsze będę kochał moją
Stanzi-Marini i jej... Stu!... knaller..., paller..., sznip..., sznap...,
sznur..., sznepperl..., snai!

Więcej…

Lili Marleen – szlagier czasu strasznej wojny

Norbert Schultze skomponował muzykę do piosenki „Lili Marleen” w 1938 roku do tekstu Hansa Leipa z 1915 r. Piosenka stała się wielkim przebojem muzycznym w czasie II wojny światowej. Zawdzięczała go nie tylko własnej urodzie, ale i ekspresyjnemu wykonaniu aktorki niemieckiej o obywatelstwie amerykańskim - Marleny Dietrich, występującej dla żołnierzy amerykańskich.

Więcej…

Dietetyka

Nadmiar przeciwutleniaczy może szkodzić

Większość doniesień prasowych podkreśla pozytywne skutki zjadania przeciwutleniaczy. Dzieję się tak, gdy naszym głównym źródłem przeciwutleniaczy jest żywność. Jeżeli jednak przesadzimy z przyjmowaniem przeciwutleniaczy jako suplementów, może to wywołać również negatywne skutki – donoszą naukowcy z Kansas State University. Badacze sprawdzali możliwość poprawienia metabolizmu mięśni szkieletowych, poprzez wykorzystanie przeciwutleniaczy. Paradoksalnie okazało się, że zbyt duża dawka przeciwutleniaczy daje efekt odwrotny. Przeciwutleniacze usuwając ze środowiska nadtlenek wodoru, który co prawda jest silnym utleniaczem, ale z drugiej strony wspomaga rozszerzanie się małych naczyń krwionośnych.

Więcej…

Jeszcze raz o żywieniu z epoki paleolitu

Bardzo interesującym zjawiskiem jest rozwój ruchu paleo, którego zwolennicy odrzucają oficjalny paradygmat medyczno-żywieniowy i jego narzędzia badawcze, jako błędne z antropologicznego i ewolucyjnego punktu widzenia.

Więcej…

Zdrowe odżywianie – krytycznie

Zalecenia dotyczące tzw. „zdrowego odżywiania” wyrządziły ludziom wiele złego, a współczesna nauka o żywieniu stwarza jedynie pozory naukowości. Historia zmagań konkurencyjnych paradygmatów: hipotezy węglowodanowej i hipotezy tłuszczowo-cholesterolowej w leczeniu chorób cywilizacyjnych jest pouczająca. Ta pierwsza wywiedziona z badań nad otyłością, koncentrowała się nad szkodliwą rolą węglowodanów, których nadmiar w diecie powoduje problemy z przemianą materii i w rezultacie otyłość i cukrzycę typu 2 – oraz przyczynia się do wielu schorzeń cywilizacyjnych. Hipoteza tłuszczowo-cholesterolowa jest jej zaprzeczeniem. Wywiedziona z poszukiwań przyczyn choroby wieńcową za problemy zdrowotne obwinia tłuszcze, szczególnie tłuszcze nasycone. To one mają wywoływać choroby serca, bo podnoszą poziom „złego” cholesterolu oraz powodują otyłość (teoria bilansu energetycznego).

Więcej…

Dieta śródziemnomorska- niekończąca się opowieść

Podstawą diety są produkty roślinne: zboża, warzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, oliwa, zioła i przyprawy. Powinno się je jadać codziennie, praktycznie w każdym posiłku. Mieszkańcy wiejskich obszarów Krety w latach 50–tych byli ubodzy, tanie i łatwo dostępne produkty roślinne stanowiły podstawę ich pożywienia (jedli z upodobaniem nawet dziko rosnącą zieleninę w potrawie o nazwie horta). Zwyczaje żywieniowe zrodzone z biedy zapewniły Grekom długie i zdrowe życie.  Dzisiaj wszystko się zmieniło. Cywilizacja globalna zrównała wszystkich, także pod względem preferencji podniebiennych.

Więcej…

Czy pijemy wystarczającą objętość wody dla zachowania zdrowia?

Picie wody zapobiega odwodnieniu, usprawnia pracę jelit, uśmierza ból, pomaga zwalczyć nadmierny apetyt, nawilża skórę, zapobiega wysuszeniu śluzówek, pozwala lepiej kontrolować cukrzycę. Statystyczny Polak w ciągu dnia wypija 1,5 litra płynów a 6 mln z nas pije jeszcze mniej - 1,20 litra. Rekomendowaną objętość płynów (1,6 litra dziennie dla kobiet i 2 litry dla mężczyzn) pije jedynie 40 %Polek i 22 % Polaków. 43 % wypijanych przez statystycznego Polaka w ciągu dnia płynów stanowią napoje gorące z dodatkiem cukru. Woda stanowi zaledwie 28 % przyjmowanych płynów a zalecane jest, aby było to 60-80 %.

Więcej…

Licznik odwiedzin

349246
dzisiajdzisiaj376
wczorajwczoraj351
w tym tygodniuw tym tygodniu3253
w tym miesiącuw tym miesiącu10653