ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski

specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii


dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady dietetyka w zakresie chorób cywilizacyjnych

Zapisy nr tel.: 602-395-601

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii

dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady w zakresie chorób cywilizacyjnych

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

Konsultacja dziecka w Grecji z typem 1 choroby cukrzycowej

W dniu 2012-09-10 21:22, Ł.W. pisze:

Dobry wieczór, znalazłem Pana adres w internecie. Mam taka sytuacje - mieszkam z zona i dzieckiem w Grecji - u synka ponad miesiąc temu wykryto cukrzyce typu 1 - trafił do szpitala z wynikiem ponad 600 mg.

W szpitalu spedzilismy ok 10 dni - czas ten poswiecony byl glownie na dobranie dawkowania insuliny dla synka oraz na przygotowanie rodzicow do opieki nad chorym dzieckiem. Obecnie nadal jestesmy pod opieka lokalnego lekarza w heraklionie, ktory konsultuje nasze wyniki i uznaje je za dobre. Chcialem jednak skonsultowac sie z polskim lekarzem dla porownania. W ramach terapii syn otrzymuje codziennie rano przed sniadaniem 6 do 7 jednostek insuliny dlugodzialajacej Protaphan.

 

Na poczatku otrzymywal tez 1 do 2 jednostki przed kolacja - ale po niebezpiecznie niskich wynikach nocnych uznalismy, ze zrezygnujemy z wieczornej insuliny i efekty poki co sa zadowalajace - byc moze to jest wynikiem honeymoon period (?). Mamy tez insuline ActRapid do doraznego stosowania przed sniadaniem i kolacja w przypadku wysokich cukrow - ale od wyjscia ze szpitala praktycznie jej nie uzywalismy.

Pytanie: czy podjalby pan sie oceny wynikow syna ? moge przeslac plik z pomiarami w tabelce (7 pomiarow dziennie o stalych porach) + ilosc jednostek zastosowanej insuliny.

I część konsultacji:

Panie Łukaszu, proszę przedstawić wyniki do analizy, wszakże na tle rozwojowym dziecka (pomiary antropometryczne i usytuowanie Synka na siatce scyntylowej rozwoju dziecka). Zapotrzebowanie na substytucję z zewnątrz spadło i na tej podstawie też skłaniam się z zastrzeżeniem, (bo nie widziałem dziecka i nie badałem), że jest to h.m.period, oby trwał jak najdłużej, a być może wyspy nie ulegną totalnej destrukcji. Zdarzają się przypadki powstrzymania autoagresji, a nawet resztkowe wydzielanie  własnej endogennej insuliny ma duże znaczenie. Insulina protafanowa, czyli tzw. NPH nie obejmuje swoim zasięgiem doby i jest podkładowy analog 24 godzinny, tzw. detemir o nazwie handlowej Levemir ( ta sama firma, jaka produkuje actrapid) NovoNordisc. Zatem optymalna dla dziecka byłaby biozgodność obu tych preparatów w leczeniu Tymona. Proszę o to zapytać lekarza leczącego i jednocześnie poddać pod rozwagę szybszy w działaniu analog od actrapidu tzw. aspart (Novorapid), jako tzw. insulinę doraźną wyrównawczą.  Wówczas leczenie farmakologiczne byłoby zunifikowane (wszystkie preparaty z jednej firmy), co jest też ważne ze względu na dodatkowe substancje zawarte w insulinach handlowych. Do pomyślenia jest algorytm, albo 1 iniekcji/dobę Levemir w tej samej dawce od 6-8j, jeżeli jest to faktycznie hmperiod (co łatwo sprawdzić oznaczając peptyd C), albo w przypadku postępującej totalnej eksterminacji aparatu wyspowego  Novorapid od 0,5-1,5j  w trakcie jedzenia (6 posiłków) + bazalna dawka Levemir 3-5j. najpóźniej o godz 21-szej, oczywiście bez kontekstu żywieniowego. Pen insulinowy powinien mieć skalę co 0,5 j. 7 pomiarów jest wskazane w sytuacji destabilizacji, gdy jest powtarzalność i pewne status quo wystarczą 4 pomiary. 1x w miesiącu pełny profil dobowy glikemii. Oba warianty są do rozważenia przez lekarza leczącego po rozeznaniu sytuacji. Dziecko należy uznać za warunkowo zdrowe, o ile zachowa się rytm alimentacji i insulinowania. Ta powtarzalność i przewidywalność ma kluczowe znaczenie, ale i tak wszystkiego nie da się przewidzieć. Dla przykładu, konieczne są doraźne ograniczenia w insulinowaniu przy ekstra wysiłku nawet o 1/3 dawki dziennej, jak i odwrotnie, zwiększenie o 1/3 przy koincydencji infekcji, stanu zapalnego. Przyszły rok zadecyduje, czy dziecko kwalifikować się będzie do terapii pompowej. Już teraz proszę zadbać o antidotum na zbyt silne działanie insuliny, taki „wybudzasz” z niedocukrzenia mianowicie glukagon (preparat NovoNordisk nazywa się GlukaGen HypoKit - zestaw ratowniczy, żelki czy pastylki z glukozy kupowane w aptece, jako tabletki z glukozy do niedocukrzenia. W przypadku, gdy będziecie wyrównywać niedocukrzenie colą czy dmuchanym ryżem, dziecko z czasem zechce te stany prowokować. Istotny jest okresowo wykonany cukromocz (ma być aglukozuria) na pasku testowym podstawionym pod strumień moczu i porównany ze skalą barwną na cylindrycznym etui. Istotne jest to w przypadku podejrzenia tzw. efektu Somogyi u dziecka: względnie podwyższone cukry na czczo, jako efekt kontrregulacji po niedocukrzeniu o 3-ciej nad ranem, z obecnością śladu acetonu w moczu. Dziecko sprawia wrażenie niewyspanego. Wówczas odruchowe zwiększenie dawki podkładowej (bazalnej) detemir czy protaphan wieczorem z racji tych wyższych porannych cukrów będzie skutkowało pogłębieniem tego zjawiska. Do opanowania jest także zjawisko brzasku, ze względu na to, że księciem nocy zwłaszcza nad ranem jest glukagon, podwyższający poziomy na czczo. To, co napisałem to jest absolutne abc, konieczne dla każdego opiekuna dziecka, póki ono samo nie nauczy się rozpoznawać swoje „schodki hipoglikemiczne”, albo hiperglikemiczne i wyciągać z tego wnioski praktyczne. Dla przykładu, na każde 30 minut zabawy "sznytka i popitka" dodatkowo, bowiem, to pewne, zabraknie paliwa itd. Trzeba się także nauczyć algorytmów postępowania w innych sytuacjach życiowo trudnych, np. niestrawność, czy gorączka u dziecka, zapewniam, że to są dość proste schematy, wszakże trzeba się tego postępowania nauczyć. Proszę przyjąć przeprosiny za opóźnienie w odpowiedzi, ale byłem całkowicie odcięty od cywilizacji (5 dniowy spływ Łupawą). Jeżeli będę w czymś pomocny to proszę pytać. Z poważaniem Zygmunt Trojanowski

2 część konsultacji po przedstawieniu wyników badań dziecka:

Dziecko rozwija się dobrze, sądzę, że adekwatnie postępuje rozwój psychoemocjonalny. Powoli należy Tymona (za 5 dni IV urodziny - wspaniale mieć takich Rodziców!) wprowadzać w samokontrolę i samoleczenie  (spostrzeganie fazy ostrzegawczej i odruchowe sięgnięcie po 1 ww. glukozy +mleko). Lepiej owoc przed zabawą nawet ten z wysokim IG niż histeryczne podjadanie snickersa in tractu hipoglikemii. Mleko i wodę mineralną oraz minerały i mikroelementy trzeba okresowo suplementować z zewnątrz. Picie płynów ponad pragnienie jest istotne. Z przedstawionych wyników wyraźnie widać, że to faza HM (okres miesięcy miodowych), a zatem zgadzam się z Greckim Kolegą, że 1 iniekcja/dobę, ale nie protaphan, gdyż nie obejmuje nocy i widać jak na dłoni, że nadmiernie hula „książę nocy” - glukagon. Niestety zjawisko brzasku (dawny phenomenon) nie ominęło Tymona (wzrost glikemii nad ranem). Stąd moja sugestia o bazalnej insulinie – detemir (Levemir). Hiperglikemie na szczęście nie są długie i nie przekraczają 4 godzin. Nie ma pytania jak wysoki cukier, tylko jak długo, bowiem "zcukrzanie" degeneracyjne ciała (glikacja) następuje w stronę nieodwracalną i sumuje te przetrwałe w czasie epizody gdy G>160mg% >4 godzin.  Namierzenie takiego przetrwałego w czasie epizodu wymaga spokojnie 1/2 szklanki wody mineralnej, trochę wyciśniętego soku z cytryny pół magneziku z następową 20 minutową zabawą pod tytułem „idę polatać”. To leczenie za darmo, bowiem pracujące mięśnie konsumują nadmiar glukozy bez udziału insuliny. Przeinsulinowanie jest równie złe jak niedoinsulinowanie. To ciągłe żeglowanie między Scyllą i Charybdą, jeżeli sięgnąć do mitologii greckiej. 3  posiłki to mało, cała masa pokarmowa dzienna powinna być rozbita na 5 równych części, co 3 godziny jednakowe, co do ilości i kaloryczności zrównoważone pod względem głównych składników pokarmowych, zatem tak jak normalnie w życiu. Syn wymaga 1 iniekcji analogu bezszczytowego okołodobowego - detemir dopuszczony dla kobiet w ciąży i niemowląt. Stosowany jest w całej Unii, jako Levemir firmy NovoNordisc z Kopenhagi i z tego powodu jest dla dzieci nawet w Polsce częściowo refundowany (opłata w naszej aptece na moja receptę 30%). Przejście z protafan na Levemir to: ilość jednostek Protaphan rano + ilość j.Protaphan wieczorem - 20%, z tego wnoszę, że Tymon będzie wymagał 1xdz dziurkowania skóry późnym wieczorem bez kontekstu żywieniowego zawsze o tej samej godzinie z NovoPena – Junior (skala co 0,5j) wydawanego w Polsce po przeszkoleniu za podpisem na zwrotce bezpłatnie przez lekarza lub częściej pielęgniarkę diabetologiczną. - w ilości 6 -7j Levemir/dobę. Jeżeli lekarz leczący zdecyduje się na moją propozycję, to jedynym preparatem do gaszenia pożarów (wynikające z gorączki przecukrzenia - hiperglikemie) powinien być NovoRapid, szybki analog 1-1,5j w trakcie lub bezpośrednio przed posiłkiem. Chodzi o biozgodność insulin, w taki sposób, aby ilość obcych substancji obligatgoryjnie zawartych w insulinie zewnętrznej była zunifikowana. Jest ich zazwyczaj 6-7, zatem leczyć należy sprawdzonymi w Unii insulinami jednej firmy, bo te dodatki różnią się zależnie od wytwórcy preparatu handlowego. Mankamentem jest to, że Tymon ma jak każde zdrowe dziecko bardzo niski próg niedocukrzenia poniżej 40mg%, oznacza to konieczność wyczulenia na własne „schodki hipoglikemiczne” natychmiastowe czasowe przerwanie zabawy i sięgnięcie po  glukozę 2ww. z następową popitką i dojedzeniem małej sznytki (1/2 kanapki dziecka) i niestety odczekaniem 30 minut. Paliwko musi być zawsze w zasięgu ręki dziecka i musi wiedzieć, że to jak z kupą czy siku, wiadomo, co trzeba zrobić. Mimo to nie uniknie w przyszłości (o ile w ogóle będzie musiał być insulinowany) rzucenia na twarz, chodzi o to, aby ten "upadek" był w miarę kontrolowany, tj. opiekun dziecka miał w zasięgu pakiet ratowniczy i przy znacznym zawężeniu pola świadomości Tymona, nie obawiał się interwencji z glukagonem z pakietu ratowniczego. Zalecam Państwu zakupić w Polsce podręcznik pt: Cukrzyca typu 1 u dzieci młodzieży i dorosłych Ragnara Hanasa (konsultacja medyczna polskiego wydania profesor med. Przemysława Jarosz-Chobot). Przesyłka książki realizowana jest po wpłaceniu na konto należnej kwoty (w Polsce książka + koszt przesyłki poleconej wynosi 60,40 zł) tel:(22)662-11-07. Jeżeli Tymon w przyszłości będzie musiał być insulinowany to terapia pompowa jest postępowaniem z wyboru, obecnie byłoby to jeszcze przedwczesne. W Polsce wszystkie dzieci potrzebujące pompy insulinowej otrzymują ją bezpłatnie dzięki WOŚP Jurka Owsiaka. Podaję Państwu kontaktowy telefon do K.T. z Tarnobrzega, której 5 letnia córka zachorowała w tym samym wieku (oczywiście wyraziła zgodą na ewentualne konsultacje w sprawie choroby Tymona) tel…..

P.s. nie zróbcie z tego, błagam, ołtarzyka domowego, to musi być usytuowane w tle i nie przerastać innych istotnych potrzeb dziecka. Dobra strona to: mojacukrzyca.pl

 

Przy wyniku ponad 20 pkt ze względu na wysokie ryzyko cukrzycy zgłoś się do diabetologa w celu weryfikacji.

Nasze pasje i zainteresowania

Nasze biebrzańskie peregrynacje - in memoriam

Bagna i torfowiska Biebrzy, jej fauna i flora unikatowe w skali świata, depozyt natury dla przyszłych pokoleń. Wszechobecna komercja nieproszona i nachalna wciska się zewsząd za sprawą ludzi, którzy posiadając pieniądze uważają, że są koroną stworzenia. Zatem wszystko im wolno i wszystko im się należy. Obca im jest zasada życia, jaką na 300 lat przed Chrystusem wyartykułował Epikur: umiarkowanie uważamy za największe dobro nie dlatego, abyśmy w ogóle mieli poprzestawać na małym, ale dlatego, żebyśmy nauczyli się żyć skromnie w przeświadczeniu, że najlepiej korzystają z dóbr ci, którzy ich najmniej pożądają. Uczmy się cieszyć każdą chwilą, która nie jest bolesna… Chciałoby się rzec: co za czasy, co za ludzie. Czasami nie mogę oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w eschatonie.

Więcej…

Listy Pliniusza Młodszego do Kalpurni I w.n.e. (z cyklu oblicza mistrzów)

…Pliniusz zapewnia swoją Kalpurnię. Piszesz, że moja nieobecność niemało Cię dręczy, a jedyną pociechę w tym znajdujesz, że zamiast mnie masz moje zwoje i nieraz nawet kładziesz je na tym miejscu, gdzie ja sam przebywałem. Dobrze mi, że mnie szukasz, miło, że zadowalasz się taką pociechą.

Więcej…

List Gustawa Flauberta do Colet (z cyklu oblicza mistrzów)

…mężczyzna kochający swą praczkę będzie z nią zaznawał rozkoszy, mimo iż będzie wiedział, że jest głupia; ale jeżeli kobieta kocha prostaka, jest to zapoznany geniusz, dusza wybrana itd., tak iż wskutek tej wrodzonej skłonności do zezowania nie widzą one prawdy, gdy ją się spotyka, ani piękna tam, gdzie ono się znajduje.

Więcej…

List Wolfganga Amadeusza Mozarta do Konstancji (z cyklu oblicza mistrzów)

Tymczasem wszystkiego dobrego - korzystaj ze swojego
błazna stołowego, ale myśl o mnie, mów o mnie i kochaj
mnie zawsze tak, jak ja zawsze będę kochał moją
Stanzi-Marini i jej... Stu!... knaller..., paller..., sznip..., sznap...,
sznur..., sznepperl..., snai!

Więcej…

Lili Marleen – szlagier czasu strasznej wojny

Norbert Schultze skomponował muzykę do piosenki „Lili Marleen” w 1938 roku do tekstu Hansa Leipa z 1915 r. Piosenka stała się wielkim przebojem muzycznym w czasie II wojny światowej. Zawdzięczała go nie tylko własnej urodzie, ale i ekspresyjnemu wykonaniu aktorki niemieckiej o obywatelstwie amerykańskim - Marleny Dietrich, występującej dla żołnierzy amerykańskich.

Więcej…

Dietetyka

Nadmiar przeciwutleniaczy może szkodzić

Większość doniesień prasowych podkreśla pozytywne skutki zjadania przeciwutleniaczy. Dzieję się tak, gdy naszym głównym źródłem przeciwutleniaczy jest żywność. Jeżeli jednak przesadzimy z przyjmowaniem przeciwutleniaczy jako suplementów, może to wywołać również negatywne skutki – donoszą naukowcy z Kansas State University. Badacze sprawdzali możliwość poprawienia metabolizmu mięśni szkieletowych, poprzez wykorzystanie przeciwutleniaczy. Paradoksalnie okazało się, że zbyt duża dawka przeciwutleniaczy daje efekt odwrotny. Przeciwutleniacze usuwając ze środowiska nadtlenek wodoru, który co prawda jest silnym utleniaczem, ale z drugiej strony wspomaga rozszerzanie się małych naczyń krwionośnych.

Więcej…

Jeszcze raz o żywieniu z epoki paleolitu

Bardzo interesującym zjawiskiem jest rozwój ruchu paleo, którego zwolennicy odrzucają oficjalny paradygmat medyczno-żywieniowy i jego narzędzia badawcze, jako błędne z antropologicznego i ewolucyjnego punktu widzenia.

Więcej…

Zdrowe odżywianie – krytycznie

Zalecenia dotyczące tzw. „zdrowego odżywiania” wyrządziły ludziom wiele złego, a współczesna nauka o żywieniu stwarza jedynie pozory naukowości. Historia zmagań konkurencyjnych paradygmatów: hipotezy węglowodanowej i hipotezy tłuszczowo-cholesterolowej w leczeniu chorób cywilizacyjnych jest pouczająca. Ta pierwsza wywiedziona z badań nad otyłością, koncentrowała się nad szkodliwą rolą węglowodanów, których nadmiar w diecie powoduje problemy z przemianą materii i w rezultacie otyłość i cukrzycę typu 2 – oraz przyczynia się do wielu schorzeń cywilizacyjnych. Hipoteza tłuszczowo-cholesterolowa jest jej zaprzeczeniem. Wywiedziona z poszukiwań przyczyn choroby wieńcową za problemy zdrowotne obwinia tłuszcze, szczególnie tłuszcze nasycone. To one mają wywoływać choroby serca, bo podnoszą poziom „złego” cholesterolu oraz powodują otyłość (teoria bilansu energetycznego).

Więcej…

Dieta śródziemnomorska- niekończąca się opowieść

Podstawą diety są produkty roślinne: zboża, warzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, oliwa, zioła i przyprawy. Powinno się je jadać codziennie, praktycznie w każdym posiłku. Mieszkańcy wiejskich obszarów Krety w latach 50–tych byli ubodzy, tanie i łatwo dostępne produkty roślinne stanowiły podstawę ich pożywienia (jedli z upodobaniem nawet dziko rosnącą zieleninę w potrawie o nazwie horta). Zwyczaje żywieniowe zrodzone z biedy zapewniły Grekom długie i zdrowe życie.  Dzisiaj wszystko się zmieniło. Cywilizacja globalna zrównała wszystkich, także pod względem preferencji podniebiennych.

Więcej…

Czy pijemy wystarczającą objętość wody dla zachowania zdrowia?

Picie wody zapobiega odwodnieniu, usprawnia pracę jelit, uśmierza ból, pomaga zwalczyć nadmierny apetyt, nawilża skórę, zapobiega wysuszeniu śluzówek, pozwala lepiej kontrolować cukrzycę. Statystyczny Polak w ciągu dnia wypija 1,5 litra płynów a 6 mln z nas pije jeszcze mniej - 1,20 litra. Rekomendowaną objętość płynów (1,6 litra dziennie dla kobiet i 2 litry dla mężczyzn) pije jedynie 40 %Polek i 22 % Polaków. 43 % wypijanych przez statystycznego Polaka w ciągu dnia płynów stanowią napoje gorące z dodatkiem cukru. Woda stanowi zaledwie 28 % przyjmowanych płynów a zalecane jest, aby było to 60-80 %.

Więcej…

Licznik odwiedzin

349244
dzisiajdzisiaj374
wczorajwczoraj351
w tym tygodniuw tym tygodniu3251
w tym miesiącuw tym miesiącu10651